FELIETONY RECENZJE REPORTAŻE WIDEO WYWIADY AKTUALNOŚCI
FELIETON
Wiedza w rozrywce?
Paulina Massopust
PODAJ
DALEJ

  • Tematem kwietnia jest rozwój. Kojarzy on się często z siedzeniem z nosem w książkach lub czymś nieprzyjemnym. Jest jednak możliwość, by połączyć przyjemne z pożytecznym – rozwój z rozrywką. Wiele osób zasiada przed ekranem telewizora, oglądając jakiś program dla „odmóżdżenia”. A co, gdyby ten program zamienić na tzw. dokument?

     

    Jest mnóstwo rodzajów i każdy na pewno znajdzie coś dla siebie. Jeśli nie jesteś fanem bądź fanką ciągnących się w nieskończoność, długich i nudnych filmów, zawsze możesz wybrać dokument podzielony na krótkie odcinki, tak jak serial. Z kolei jeśli dwadzieścia pięć minut to dla Ciebie za mało, by dobrze się zrelaksować, ale też zaczerpnąć jakiejś wiedzy, sięgnij do pełnometrażowych filmów dokumentalnych.

     

    Dlaczego warto oglądać dokumenty? Już spieszę z wyjaśnieniami. Pomijając aspekt rozrywkowy, to świetny i łatwy sposób na zdobycie wiedzy na przeróżne tematy. Zazwyczaj przyswaja się ją wtedy znacznie szybciej, a nigdy nie da się przewidzieć, kiedy potrzebne będzie błyśnięcie jakąś ciekawostką w trakcie rozmowy. Co więcej, jest to ciekawa opcja na podłapanie kilku nowych słówek lub po prostu oswojenie się z językiem obcym, gdy włączymy film na przykład w angielskiej wersji z napisami. Narracja prowadzona jest najczęściej prostym językiem (w zależności od tematu), którego uczymy się w szkole, oprócz, oczywiście, specjalistycznych zwrotów z danej dziedziny. Skoro oglądasz jednak ten dokument, to pewnie interesujesz się tematyką w nim przedstawioną – dlaczego by więc nie uczyć się tych właśnie zwrotów? ;)

     

    Powodów jest zatem mnóstwo, nie da się zaprzeczyć. Przejdźmy teraz do bardziej technicznej części – gdzie można obejrzeć ten gatunek? Pod warunkiem, że twoim jedynym zainteresowaniem jest historia, masz ogromny wybór u każdego dostawcy telewizji – tu nie mamy problemu. Nie musisz długo szukać również w sytuacji, gdy lubisz przyrodę – Natura w Jedynce przychodzi z pomocą. Jeśli jednak liczysz na nieco inną tematykę warto sięgnąć do Internetu. Dość spory zasób posiada znany wszystkim Netflix. Prawdopodobnie masz do niego dostęp lub znasz kogoś, kto ma do niego dostęp (a jeśli nie masz, skorzystać możesz także z innych źródeł, ale o tym cichutko, gdyż działają one nie do końca legalnie). Po prostu zajrzyj w kategorię „dokumentalne” i przeglądaj, aż natrafisz na coś ciekawego!

     

    Jeśli wciąż nie masz konkretnego pomysłu, a może szukasz czegoś z polecenia, przedstawiam listę kilku. w moim odczuciu, najciekawszych dokumentów.

     

    Obserwuj nas – serial społeczno-kulturalny, w którym dziennikarze redakcji Buzzfeed analizują tematy, o których głośno w Internecie.

     

    The true cost – film dokumentalny ukazujący dramat pracowników tworzących ubrania dla sieciówek. Pozycja OBOWIĄZKOWA na każdej liście.

     

    Earthlings – film dokumentalny, który w bardzo obrazowy, zatem i brutalny, sposób pokazuje wykorzystywanie zwierząt przez ludzi, głównie w celu zysku. (nie znajdziecie go na Netfliksie)

     

    Podzielcie się swoimi ulubionymi dokumentami, a jeśli jeszcze ich nie macie, to śmiało polecam wam rozpoczęcie przygody!

    Paulina Massopust

    Chociaż wiecznie narzeka na brak czasu, zawsze znajduje go dla rodziny i przyjaciół. Uwielbia pisać i robić głupie miny. Interesuje się mediami, dziennikarstwem i muzyką. Jest największą fanką programu Gogglebox oraz Wyspy Totalnej Porażki.

    ZOBACZ WIĘCEJ

    Niezależny portal społeczności
    I LO im. Juliusza Słowackiego w Częstochowie